Aktualności

Ursynowscy kryminalni powstrzymali przelew pieniędzy z oszustwa na policjanta

Data publikacji 21.04.2021

Policjanci operacyjnie ustalili, że 65-letnia kobieta została zmanipulowana i na polecenia oszustów, podających się za policjantów dokonuje przelewu pieniędzy w kwocie 50.000 zł na ich konto bankowe. Funkcjonariusze wiedzieli, że ma ona zajęty telefon poprzez rozmowę z oszustem. Szybko ustalili, w jakim rejonie może przebywać i po kilkunastu minutach pojechali do jej mieszkania. Kobieta przyznała się, że właśnie przelała 200.000 zł. Policjanci ustalili w placówce banku na jakie konto miały trafić środki, pojechali tam osobiście i powstrzymali transakcję, blokując konto przy współpracy pracowników banku. Dopiero po wszystkim do pokrzywdzonej dotarło, że dała się oszukać.

Kiedy policjanci dowiedzieli się, że 65-letnia mieszkanka warszawskiego Ursynowa została wciągnięta w oszustwo i będąc przekonaną, że współpracuje z prawdziwymi policjantami, dokonuje właśnie przelewu na ich konto, natychmiast podjęli działania. Ustalili, że kobieta może zlecać przelew 50.000 zł w jednej z placówek bankowych przy al. KEN. Nie mieli możliwości skontaktować się z nią telefonicznie, gdyż pokrzywdzona cały czas była na linii z oszustem, który wydawał jej polecenia.
Kiedy pojechali do banku, okazało się, że już wyszła, ustalili więc adres jej zamieszkania i pojechali do niej.
Kobieta akurat wróciła do mieszkania. Przyznała, że cały czas utrzymywała połączenie z mężczyzną, który podał się za policjanta. Na jego polecenie o godzinie 13.00 w jednym z banków przy ul. Domaniewskiej na warszawskim Mokotowie, przelała na wskazane przez niego konto 150.000 zł. Potwierdziła, również, że w innym banku zleciła przelew 50.000 zł. Kryminalni natychmiast pojechali do placówek bankowych, gdzie ustalili, do którego banku i na jakie konto miały trafić pieniądze. Okazało się, że przelewy zostały wykonane na konto jednego z banków w Puławach i jedyną możliwością zablokowania pieniędzy jest pojechanie do placówki banku w Warszawie i zablokowanie przelewu przed sesją księgową, która rozpoczyna się o godzinie 14.30. Funkcjonariusze ustalili, że najbliższa placówka znajduje się przy ul. Wołoskiej. Dotarli tam w ciągu kilku minut. O godzinie 14:19 weszli w kontakt z kierownikiem placówki, która zaangażowała się w pomoc pokrzywdzonej i zablokowała pieniądze. Na współpracę zgodziła się również dyrektor banku, w którym pokrzywdzona dokonała przelewu i udzieliła jej niezbędnej pomocy bankowej w celu odzyskania pieniędzy. Policjanci powiadomili 65-latkę, że padła ona ofiarą oszustwa i tylko dzięki ich szybkiej reakcji i współpracy z bankami, pieniądze wróciły do niej. Od kobiety przyjęto zawiadomienie o przestępstwie. W tej sprawie policjanci realizują czynności zmierzającego do ustalenia sprawców oszustwa.

podkom. Robert Koniuszy/is