Aktualności

Nie zdążył wysiąść z autobusu, więc wybił szybę

Data publikacji 01.12.2020

Ursynowscy policjanci zatrzymali 42-latka podejrzanego o umyślne wybicie szyby w autobusie nocnym. Mężczyzna mający blisko 3 promile alkoholu w organizmie zdenerwował się, że nie zdążył wysiąść na właściwym przystanku. Swoją irytację postanowił wyładować na szybie. Wezwani przez kierowcę mundurowi zatrzymali winowajcę. Okazało się, że jest poszukiwany za nieopłaconą grzywnę z przeszłości. Podejrzany noc spędził w policyjnym areszcie. Następnego dnia usłyszał zarzuty, za które grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Około 1:00 w nocy w rejonie skrzyżowania KEN na warszawskim Ursynowie 30-letni kierowca jadący autobusem nocnym linii N01 usłyszał, jak jeden z pasażerów siedzący z tyłu pojazdu najpierw zaklął, a później posypało się szkło. Kiedy zatrzymał autobus, zobaczył, że szyba obok niezadowolonego pasażera jest w kawałkach.

Wezwani na miejscu policjanci dowiedzieli się do poirytowanego i nietrzeźwego 42-latka, że zdenerwował się, ponieważ nie zdążył wysiąść na przystanku, na którym chciał i uderzył ręką w szybę na tyle mocno, że ją wybił.

W trakcie legitymowania okazało się, że niezadowolony pasażer jest poszukiwany w związku z nieopłaceniem kilkusetzłotowej grzywny za wcześniejszy występek. Mężczyzna mający około 3 promili alkoholu w organizmie trafił do policyjnej celi. Teraz grozi mu kara do 5 lat więzienia. Po usłyszeniu zarzutów i przesłuchaniu został przewieziony do zakładu karnego.

podkom. Robert Koniuszy/ea

  • Zdjęcie przedstawią zdjęcia wybitej bocznej szyby w autobusie. Widać na nich fragmenty szkła w ramie okiennej oraz rozrzucone w pobliżu drobne kawałki.
    Zabezpieczone przez policjantów zdjęcia z minitoringu autubusowego
  • Zdjęcie przedstawią zdjęcia wybitej bocznej szyby w autobusie. Widać na nich fragmenty szkła w ramie okiennej oraz rozrzucone w pobliżu drobne kawałki.
    Zabezpieczone przez policjantów zdjęcia z minitoringu autubusowego
  • Zdjęcie przedstawia mężczyznę ubranego w czarna kurtce z kapturem siedzącego na tylnym siedzeniu nieoznakowanego, policyjnego radiowozu. Zatrzymany ma na rękach kajdanki założone z tyłu.
    Zatrzymany przez policjantów mężczyzna