Aktualności

Przywłaszczył kilka tysięcy złotych swojej przyjaciółki

Data publikacji 19.11.2020

Wilanowscy kryminalni zatrzymali 37-latka podejrzanego o przywłaszczenie ponad 8000 zł na szkodę swojej przyjaciółki, z którą zamieszkiwał około 3 lat. Mężczyzna skorzystał z faktu, że kobiety nie było około miesiąca w mieszkaniu i sukcesywnie podkradał jej pieniądze aż do wyczerpania się oszczędności. Całość przeznaczył na grę w pokera oraz inne gry hazardowe. Pokrzywdzona zgłosiła fakt, ponieważ mężczyzna, który przyznał się do kradzieży, zobowiązał się do zwrotu gotówki, ale tego nie zrobił. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Jak ustalili policjanci, pokrzywdzona od kilku lat po przyjacielsku wynajmowała pokój 37-latkowi. Z racji tego, że się przyjaźnili, 34-latka darzyła go zaufaniem, dlatego też wiedział on, gdzie kobieta trzyma pieniądze.
Kiedy wyjechała na miesiąc, mieszkanie zostało pod opieką współlokatora. Nie wiedziała, że był on karany w przeszłości za kradzieże i że ma skłonności do hazardu. Cała prawda wyszła na jaw, gdy wróciła i sięgnęła do miejsca, w którym przechowywała gotówkę. Nie zostało nic.
Początkowo mężczyzna zaprzeczał, jakoby miał coś wspólnego ze sprawą zniknięcia jej oszczędności. Później przyznał się, że dokonał dobrowolnej pożyczki ponad 8200 zł. Zobowiązał się do spłacenia całości, ale mimo upływu czasu tego nie zrobił. Gdy pokrzywdzona poinformowała go, że zgłosi kradzież na Policję, wówczas doprał, że się nie boi, ponieważ nikt go nie znajdzie. Szybko się okazało, że to było jedynie czcze gadanie.
Kobieta zawiadomiła kryminalnych, a Ci zatrzymali podejrzanego. W trakcie prowadzonego postępowania okazało się, że mężczyzna był w przeszłości karany za podobne przestępstwa, a pieniądze będące przedmiotem dochodzenia przeznaczył na grę w pokera oraz inne gry hazardowe, które jednak nie przyniosły mu zakładanego zysku.
Teraz będzie musiał stanąć przed sądem, który może go skazać na 5 lat więzienia.

podkom. Robert Koniuszy