Aktualności

Tłumaczył się, że narkotyki znalazł, ale nie wie gdzie

Data publikacji 16.11.2020

Policjanci z ursynowskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali 20-latka podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Policjanci podjęli interwencję wobec 42-letniego kierowcy toyoty, który jechał samochodem po chodniku. W trakcie czynności pasażer zachowywał się nerwowo i czuć od niego było zapach marihuany. W trakcie kontroli mundurowi znaleźli w jego bieliźnie nielegalny susz. Jego posiadacz tłumaczył się, że narkotyki znalazł, ale nie wie gdzie. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 3 lat więzienia. Kierowca toyoty został ukarany mandatem karnym za wykroczenie drogowe.

Kilka minut po godzinie 23:00 policjanci zauważyli srebrną toyotę, jadącą wzdłuż chodnika od ulicy Anody w kierunku Dolinki Służewieckiej. Przed zatrzymaniem do kontroli samochód wjechał w ulicę Elegijna i tam został zatrzymany przez mundurowych. Za kierownicą siedział 42-letni mężczyzna. Policjanci poinformowali go przyczynie interwencji, po czym nałożyli na niego mandat karny w wysokości 250 zł. W trakcie czynności 20-latek siedzący na miejscu pasażera zachowywał się nerwowo. Unikał kontaktu wzrokowego. Policjanci wyczuli od niego zapach charakterystyczny dla marihuany i zapytali go, czy posiada przy sobie narkotyki. Mężczyzna zaprzeczał. Mając uzasadnione podejrzenie, funkcjonariusze przewieźli go do komisariatu Policji, celem przeprowadzenie kontroli osobistej. Tam znaleźli w jego bieliźnie worek foliowy z suszem, którego kolor i zapach wskazywał na marihuanę. Badanie narkotesterem potwierdziło, że to narkotyki.
Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Następnego dnia usłyszał zarzuty, za które teraz sąd może go skazać na 3 lata więzienia.

podkom. Robert Koniuszy