Aktualności

Ukradł drabinę, ale chciał ją odnieść na miejsce

Data publikacji 11.09.2020

Mokotowscy policjanci zatrzymali 41-latka podejrzanego o kradzież aluminiowej drabiny wartej około 800 złotych z terenu budowy jednej ze szkół na warszawskim Mokotowie. Mężczyzna ujęty z drabiną przez funkcjonariuszy straży miejskiej tłumaczył się policjantom, że wziął drabinę, ale chciał ją oddać, tylko strażnicy mu przeszkodzili. Własność szkoły wróciła na miejsce, a jej chwilowy posiadacz trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Kilka minut po 11.00 funkcjonariusze Straży Miejskiej zauważyli mężczyznę, który wychodzi z terenu budowy jednej ze szkół na warszawskim Mokotowie i niesie ze sobą drabinę. Mając podstawy do tego, aby sądzić, że dopuścił się on kradzieży, strażnicy ujęli go i wezwali policjantów.

Kilka minut później na miejscu pojawili się wywiadowcy, którzy w rozmowie z dyrektorem szkoły ustalili, że jest to własność należąca do placówki, którą zarządza. 41-latek przyznał, że zabrał drabinę, ale chciał ją zwrócić. Na przeszkodzie jednak stanęli mu strażnicy. Później jednak sprostował, że prawdziwym motywem była potrzeba zdobycia pieniędzy na alkohol. Mężczyzna został zatrzymany. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

podkom. Robert Koniuszy/ea