Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Została zidentyfikowana przez kartę lojalnościową

Data publikacji 24.01.2020

Mokotowscy policjanci z wydziału zajmującego się ściganiem przestępstw przeciwko mieniu zatrzymali 44-latkę podejrzaną o kradzież markowej torebki wartej około 3000 zł. Kobieta została ujawniona przez personel sklepu po analizie zapisu monitoringu. Okazało się, że ma ona kartę lojalnościową w tym sklepie, na której widniał jej numer telefonu. Resztą zajęli się policjanci, którzy operacyjnie ustalili podejrzaną. Kobieta trafiła co policyjnego aresztu. Następnie usłyszała zarzuty, za które może zostać skazana nawet na 5 lat więzienia.

Analizując grudniowe nagranie z monitoringu, kierowniczka jednego ze sklepów oferujących w sprzedaży galanterię damską na warszawskim Mokotowie, zauważyła około 40-letnią blondynkę, która wzięła z półki torebkę i schowała się za regały. Na dalszym zapisie widać było, jak nieuczciwa klientka chowa tę torebkę do swojej dużej torby. Następnie wzięła z półki mniejszą torebkę i podeszła z nią do kasy. Przy zakupie użyła karty lojalnościowej, nabijając sobie punkty na ewentualną zniżkę w przyszłości i wyszła. Pracownica sklepu sprawdziła, do kogo należała karta. Było tam imię nazwisko i numer telefonu komórkowego. Po zebraniu wszystkich informacji kobieta zawiadomiła policjantów.

Funkcjonariusze ustalili operacyjnie, że kobieta, której imię nazwisko widniało na karcie, jest zupełnie kimś innym. Nie mniej jednak dowiedzieli się, kim była i gdzie mieszka nieuczciwa klientka, która dopuściła się kradzieży torebki damskiej wartej ponad 3000 zł. Okazało się, że ma ona bogatą przeszłość. Była karana za oszustwa i kradzieże oraz poszukiwana do ustalenia miejsca pobytu przez prokuraturę. Policjanci odwiedzili ją w mieszkaniu. Podejrzana przyznała się do przestępstwa i zwróciła skradziony przedmiot. Została zatrzymana. Teraz czeka ją rozprawa sądowa podczas której może zostać skazana nawet na 5 lat więzienia.

asp. szt. Robert Koniuszy

Powrót na górę strony