Aktualności

Pościg za pojazdem ulicami Ursynowa zakończony zatrzymaniem kierującego

Data publikacji 11.09.2019

Policjanci z ursynowskiej patrolówki prowadzili pościg za kierującym Oplem, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Kierowca ignorował sygnały radiowozów i stwarzając zagrożenie w ruchu drogowym uciekał ulicami ursynowskich osiedli, aż wreszcie zatrzymał się na ogrodzeniu jednej z posesji. Okazało się ze był pod wpływem środków odurzających. Został zatrzymany.

Policjanci wykonujący swoje zadania na ulicach Mokotowa i Ursynowa postanowili zatrzymać do rutynowej kontroli drogowej kierującego pojazdem Opel. Ten, zamiast zgodnie z przepisami zatrzymać się w wyznaczonym miejscu, przyspieszył i zaczął uciekać. Funkcjonariusze natychmiast podjęli pościg za Oplem, prosząc jednocześnie o wsparcie najbliżej znajdujących się załóg.

Kierujący uciekającym pojazdem nic sobie nie robił z sygnałów świetlnych i błyskowych wydawanych przez tym razem już kilka radiowozów i nadal uciekał. Posunął się nawet do jazdy chodnikiem wzdłuż ulicy Puławskiej, zmuszając pieszych do ucieczki na pobliski trawnik. Minął radiowóz zagradzający mu drogę i wjechał w uliczkę osiedlową, gdzie kontynuował ucieczkę. Niedługo po tym zakończył ją na ogrodzeniu jednej z posesji, które przy okazji uszkodził.

Nie był to jednak koniec pościgu za kierującym Oplem. Po wjechaniu na ogrodzenie, wysiadł on z samochodu i dalej uciekał pieszo ale szybko został dogoniony i obezwładniony przez interweniujących funkcjonariuszy. Krewkim kierującym okazał się 23 – letni mieszkaniec Warszawy. Okazało się ponadto, że kierujący pojazdem nie ma wymaganych uprawnień. Zapytany o powód ucieczki, oświadczył że bał się konsekwencji jakie niesie za sobą kierowanie samochodem bez prawa jazdy.

23 – latek został poddany badaniu na zawartość alkoholu i okazało się, że jest trzeźwy, natomiast badania krwi wykazały że jest pod działaniem licznych środków psychoaktywnych między innymi amfetaminy i kokainy. Dodatkowo w samochodzie, którym uciekał, policjanci znaleźli kilkadziesiąt tabletek niewiadomego pochodzenia. Zostały one przekazane do badania celem ustalenia ich właściwości.

Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w celi skąd trafił do ursynowskich śledczych, którzy póki co przedstawili mu dwa zarzuty a mianowicie kierowanie pojazdem pod wpływem środka odurzającego oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej za które kodeks karny przewiduje karę do 5 lat więzienia. Ponadto 23 – latek będzie obwiniony o kilkadziesiąt wykroczeń drogowych w tym jazdę bez uprawnień. W trakcie przesłuchania przyznał się do tego że nie zatrzymał się do kontroli jednak zaprzeczył jakoby miał kierować pojazdem pod wpływem narkotyków. Zapytany o znalezione w samochodzie tabletki nie był w stanie precyzyjnie okreśłić ich pochodzenia i przeznaczenia.

 

kg