Aktualności

Ukradł torebkę z telefonami ze szkoły tańca, jest już w rękach Policji

Data publikacji 10.09.2019

W wyniku podjętych czynności zarówno operacyjnych jak i dochodzeniowo – śledczych udało się ustalić sprawcę kradzieży, do jakiej doszło w jednej ze szkół tańca na warszawskim Mokotowie. 37 – latek został zatrzymany i w efekcie przyznał się do stawianego mu zarzutu. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

 

Podczas gdy pokrzywdzona uczestniczyła w zajęciach tanecznych w jednej z mokotowskich szkół, jej torebka, w której znajdowały się dwa telefony oraz dokumenty, leżała na ławce, pośród innych rzeczy, pozostawionych przez tancerzy. Z takiej okazji skorzystał mężczyzna, który po prostu zabrał leżącą torbę. Jego wizerunek został zarejestrowany przez pobliski monitoring.

Policjanci, po otrzymaniu zgłoszenia kradzieży, w ramach podejmowanych czynności operacyjnych ustalili lokalizacje skradzionych telefonów oraz ich użytkowników. Byli oni kolejno przesłuchiwani w charakterze świadków, ze szczególnym uwzględnieniem używanych przez nich telefonów. Ponadto jeden ze świadków rozpoznał 37 – latka na nagraniu co przybliżyło śledczych do rozwiązania sprawy. Następnie policjanci ustalili tożsamość sprawcy i okazało się, że aktualnie przebywa w zakładzie karnym, znajdującym się poza obszarem działania Komendy Rejonowej Policji Warszawa Mokotów, ponadto lada dzień miał opuścić jego mury.

Sprawne działanie funkcjonariuszy wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu mokotowskiej komendy doprowadziły do zatrzymania sprawcy kradzieży. Przedstawiono mu zarzut za który grozi do 5 lat pozbawienia wolności. 37 – latek przyznał się do jego popełnienia, jednak nie chciał logicznie wyjaśnić całego zdarzenia. Śledczym tłumaczył, że ukradł torebkę celem sprzedania jej zawartości, a kiedy mu się to nie udało, po prostu zostawił oba telefony w reklamówce na trawniku i ktoś je zabrał i potem użytkował.

Sprawą kradzieży zajmie się teraz sąd.

 

kg