Aktualności

Nie wiedzieli skąd kradzione rzeczy wzięły się w ich samochodzie

Data publikacji 09.04.2019

Do policyjnego aresztu trafiło troje podejrzanych o kradzież markowych ubrań z jednej z mokotowskich galerii handlowych. Policjanci z wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali do kontroli peugeota, którym kierował 25-letni Karol D. Mężczyzna podróżował w towarzystwie o 4 lata starszego Marka N. i o 5 lat młodszej Karoliny O. Cała trójka zgodnie twierdziła, że nie mają pojęcia, skąd w ich samochodzie znalazły się kradzione rzeczy. Pamięć wróciła im po obejrzeniu nagrania z monitoringu sklepowego, którego byli głównymi bohaterami. Podejrzani już usłyszeli zarzuty. Grozi im kara do 5 lat więzienia.

Policjanci wiedzieli, że osoby podróżujące peugeotem na kieleckich numerach rejestracyjnych, którzy zatrzymali się na stacji paliw, w pobliżu jednej z mokotowskich galerii, mogą zajmować się kradzieżami sklepowymi. Podejrzenia funkcjonariuszy dodatkowo potwierdzało nerwowe zachowanie dwóch mężczyzn i kobiety. Przenosili rzeczy z wnętrza samochodu do bagażnika i rozglądali się wsiadając do auta. Kiedy wyjechali ze stacji, policjanci postanowili zatrzymać ich do kontroli. Siedzący za kierownicą 25-latek twierdził, że przyjechał ze znajomymi z Kielc w celach turystycznych. Zarzekał się, że w samochodzie nie ma żadnych nielegalnych rzeczy. Pasażerowie jednogłośnie potwierdzali wersje Karola D.
Na tylnym siedzeniu pojazdu policjanci znaleźli torbę wyłożoną aluminiową folią, w której znajdowała się odzież z metkami. W saszetce leżącej obok torby funkcjonariusze ujawnili szczypce oraz magnez do usuwania klipsów zabezpieczających. Ponadto w bagażniku znajdowała się druga torba z nowymi ubraniami. Nikt z legitymowanych nie posiadał potwierdzenia zakupu. Dwaj mężczyźni i kobieta twierdzili zgodnie, że nie wiedzą, w jaki sposób te rzeczy nalazły się w ich samochodzie. Wobec czego policjanci zabrali ich do pracowników ochrony galerii, którzy wyemitowali im film, z którego jasno wynika, że cała trójka była w sklepie i dopuściła się kradzieży. Wyprawa w celach turystycznych do stolicy Polski dla mieszkańców województwa świętokrzyskiego zakończyła się w policyjnym areszcie. Następnego dnia usłyszeli zarzuty, za które sąd może ich skazać nawet na 5 lat więzienia.

rk

  • Policjantka wykonuje czynności z podejrzanym Karolem D.
  • Policjantka wykonuje czynności z podejrzaną Karoliną O.
  • Policjantka wykonuje czynności z podejrzanym Markiem N.
Powrót na górę strony