Aktualności

Tłumaczyła się, że nie kradła perfum, tylko wzięła testery

Data publikacji 08.01.2019

Zatrzymana przez ursynowskich policjantów z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu Alicja K. przyznała się, że wzięła perfumy z jednej z drogerii, ale jej zdaniem nie popełniła przestępstwa, ponieważ to były darmowe testery. O tym, że przedmioty stanowiły jednak wartość 33-latka dowiedziała się z protokołu z zarzutami, jakie jej przedstawiono. Teraz o losie kobiety zadecyduje sąd, który może ją skazać nawet na 5 lat więzienia.

Kiedy do drzwi podejrzanej zapukali ursynowscy funkcjonariusze, kobieta wyraziła zadowolenie z ich wizyty, twierdząc, że i tak miała sama zgłosić się na komisariat, ponieważ widziała już w internecie publikacje ze swoim zdjęciem, że jest podejrzewana o kradzież. W dalszej rozmowie tłumaczyła się, że ona nie ukradła perfum, tylko kilka testerów, a jej zdaniem nie stanowią one żadnej wartości. W trakcie przeszukania mieszkania funkcjonariusze zabezpieczyli kilka testowych flakoników i przewieźli nieświadomą klientkę do komisariatu.

Tam 33-latka usłyszała zarzuty kradzieży przedmiotów o wartości około 900 zł. Uświadomiona Alicja K. przyznała się do przestępstwa, za które teraz może zostać skazana przez sąd nawet na 5 lat więzienia.

rk

  • policjantka wykonuje czynności z podejrzaną
  • podejrzana w trakcie kradzieży
  • policjant z zatrzymaną kobietą