Aktualności

Włamał się do ojca, zniszczył mu komputer i ukradł maszynę do drewna

Data publikacji 12.04.2018

Zatrzymany przez mokotowskich wywiadowców 32-latek tłumaczył się , że włamał się do pokoju ojca, bo chciał obejrzeć swój ulubiony serial. Jednak w trakcie tak bardzo zdenerwowała go tocząca się fabuła, że rozbił monitor komputera, uszkodził w nim kartę graficzną, porozrzucał rzeczy, a następnie zabrał maszynę do drewna i sprzedał. Za uzyskane pieniądze pił przez kolejne dni. Ojciec, który wrócił do domu po dwóch dniach o wszystkim zawiadomił policjantów, którzy zatrzymali jeszcze nietrzeźwego Adama S. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty, za które może spędzić w więzieniu nawet 10 lat.

59-letni mieszkaniec Mokotowa znający temperament oraz skłonności swojego syna, chował przed nim bardziej wartościowe przedmioty. Zanim opuścił mieszkanie na dwa dni zamknął swój pokój na klucz. Nie chciał, żeby ktokolwiek tam zaglądał. 32-latek chciał jednak obejrzeć swój ulubiony serial, ale wiedział, że telewizor miał tylko jego ojciec. Wyłamał więc drzwi i wszedł do środka. W trakcie oglądania fabuła oglądanego odcinka potoczyła się nie po jego myśli. Adam S. tak się zdenerwował, że uszkodził stojący w pokoju komputer, rozbił monitor i porozrzucał rzeczy. Następnie zabrał ojcu maszynę do drewna wartą ponad 3000 zł. Spieniężył ją bardzo szybko, a za uzyskaną gotówkę zakupił alkohol i pił przez kolejne dni.

Kiedy pokrzywdzony wrócił do domu, zaskoczyło go to zobaczył, wezwał mokotowskich policjantów, którzy przyjęli od niego zawiadomienie i zatrzymali obecnego w mieszkaniu i nietrzeźwego 32-latka. Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Następnego dnia usłyszał zarzuty włamania, kradzieży i uszkodzenia mienia, za które grozi mu kara nawet do 10 lat więzienia.

rk