Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Ukrywał się bo miał rok do odsiadki za kradzieże

Data publikacji 06.03.2018

Damian M. wiedział, że został skazany przez Sąd Rejonowy na warszawskiej Woli za kradzież na rok bezwzględnej kary pozbawienia wolności i już dawno miał się stawić w zakładzie karnym. Uznał jednak, że nie dostosuje się do sądowego nakazu i postanowił się ukrywać. Ukrywanie się jednak przed mokotowskimi policjantami z zespołu zajmującego się poszukiwaniami nie potrwało długo. Policjanci w ciągu 3 dni po wystawieniu przez mokotowski sąd listu gończego ustalili, że się ukrywa 32- latek. Zatrzymali go i odwieźli tam gdzie jego miejsce czyli do zakładu karnego.

Kiedy kryminalni z mokotowskiego zespołu ds. poszukiwań otrzymali z sądu list gończy za Damianem M. ukrywającym się od odbycia kary pozbawienia wolności w niespełna 3 dni ustalili miejsce w którym może przebywać. Kilka minut po godzinie 7:00 rano zapukali do drzwi mieszkania na Warszawskim Bemowie. Otworzył je 32- latek zaskoczony obecnością policjantów po cywilnemu.

Funkcjonariusze przedstawili mężczyźnie list gończy, a następnie przewieźli go do komendy. Po wykonaniu czynności poszukiwany trafił do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższy rok.

rk