Aktualności

Pomoc domowa wysprzątała mieszkanie także z gotówki i złota

Mokotowscy policjanci zatrzymali 48 – latkę zatrudnioną na co dzień w jednej z warszawskich firm sprzątających. Kobieta tak była zaangażowana w pracę u starszych państwa, że wyczyściła im mieszkanie z gotówki, złotej biżuterii wartej około 10.000 zł i markowego telefonu komórkowego. Kilka dni po kradzieży, jak gdyby nigdy nic wróciła do mieszkania pokrzywdzonych kontynuować swoje usługi. 79 – latek powiedział jej, że jest podejrzana o kradzież i wezwał policjantów. Izabela K. przyznała się do przestępstwa i zwróciła część zabranych rzeczy. Teraz grozi jej kara do 5 lat więzienia.

Jak ustalili policjanci z wydziału do walki przeciwko mieniu od początku czerwca br. pokrzywdzeni korzystali z usług 48 – latki zatrudnionej przez jedną z warszawskich film sprzątających. Umowa podpisana była na sprzątanie dwa razy w tygodniu. Jak się okazało kobieta oprócz swoich obowiązków dokładnie przeglądała, gdzie pokrzywdzeni trzymają kosztowności.

Dwa dni przed powiadomieniem funkcjonariuszy starsi państwo zauważyli, że zginęła im złota biżuteria. Po sprawdzeniu domu okazało się, że brakuje jeszcze pieniędzy w kwocie 500 Euro i 60 Funtów oraz nowoczesnego markowego smartfona wartego ok. 2000 zł. Z uwagi na to, że nikt inny nie bywał u nich w domu podejrzenie skierowali na Izabelę K.

Kiedy kobieta jak zwykle przyszła sprzątać mieszkanie 79 – latek powiedział, że podejrzewa ją o kradzież. 48 – latka nawet nie zaprzeczała. Powiedziała, że pieniądze wydała już na rachunki, ale zwróci część rzeczy, które ma w swoim mieszkaniu.

Pokrzywdzeni zawiadomili policjantów, którzy odzyskali telefon komórkowy i złoto. Podejrzana trafiła do policyjnego aresztu.

Wczoraj usłyszała zarzuty kradzieży przedmiotów o wartości około 15.000 zł. Może jej grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

 

rk