Aktualności

Trafił na 2 lata do więzienia za kradzież rowerów

Data publikacji 02.06.2017

Niefortunna wywrotka kradzionym rowerem sprawiła, że wielokrotnie karany Konrad L. zakończył swoją przejażdżkę w zakładzie karnym. Mężczyzna zabrał rower spod jednego z warszawskich dyskontów i kiedy chciał niepostrzeżenie odjechać wywrócił się, czym zwrócił na siebie uwagę właściciela. Właściciel ujął go i przekazał mokotowskim policjantom. Kryminalni ustalili, że mężczyzna jest podejrzany o kradzież jeszcze 5 innych rowerów, do czego się przyznał. Mokotowski sąd skazał go na 2 lata bezwzględnej kary więzienia.

35-latek mający na swoim koncie kradzieże oraz przestępstwa narkotykowe, za co był kilkukrotnie karany przez sąd, kilka dni przez kradzieżą roweru miał stawiane zarzuty przez mokotowskich policjantów właśnie za posiadanie narkotyków. Po usłyszeniu zarzutów został zwolniony z policyjnego aresztu.

W drodze powrotnej do domu zatrzymał się koło jednego z warszawskich marketów, spod którego zabrał niezabezpieczony rower. Kiedy chciał nim odjechać, niefortunnie się wywrócił. Widzący to właściciel jednośladu ujął Konrada L. i przekazał go w ręce mokotowskich funkcjonariuszy, którzy umieścili go w policyjnej celi.

W trakcie czynności kryminalni ustalili, że mężczyzna jest podejrzany o kradzież jeszcze pięciu innych rowerów. 35-latek usłyszał zarzuty sześciu kradzieży dokonanych w warunkach recydywy.

Mokotowski sąd po zapoznaniu się z materiałami sprawy wydał w sprawie zatrzymanego mężczyzny wyrok 2 lat bezwzględnej kary pozbawienia wolności.

rk

 

Powrót na górę strony