Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Kolejny włamywacz do piwnic trafił do więzienia

Ustalenie włamywacza do piwnic może być trudne, gdyż do tego rodzaju przestępstw dochodzi w nocy, kiedy nikt nic nie widzi. Jeszcze trudniej o kradzież podejrzewać byłego sąsiada. Mokotowscy policjanci z wydziału d/w z przestępczością przeciwko mieniu w kilka dni po zdarzeniu ustalili i zatrzymali mężczyznę stojącego za serią włamań i kradzieży sprzętu wartego około 6000 zł. Krzysztof K. na wniosek policjantów i prokuratora trafił na 3 miesiące do aresztu. Za więziennym murem może spędzić 10 lat

Na początku maja z kilku piwnic zginęły elektronarzędzia, materiały budowlane, płytki ceramiczne, meble łazienkowe, armatura i rower na łączną wartość około 6000 zł. Policjanci pracujący nad sprawą ustalili, że włamań mógł dokonać mężczyzna, karany w przeszłości za tego typu przestępstwa, który zamieszkiwał kilka miesięcy w tej samej klatce schodowej, pod którą znajdowały się pomieszczenia gospodarcze. Kryminalni dowiedzieli się, gdzie może przebywać 30-latek i dokonali jego zatrzymania. Mężczyzna nie przyznawał się do przestępstwa.

W toku zebranych dowodów wskazujących na jego udział w przestępstwie policjanci ani prokurator nie mieli wątpliwości aby wystąpić z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie. Do wniosku przychylił się mokotowski sąd wydając postanowienie o umieszczeniu Krzysztofa K. w areszcie na 3 miesiące.

 

rk