Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Policjanci odkryli i zlikwidowali plantację marihuany

Dzięki czujności mokotowskich policjantów z wydziału wywiadowczo-patrolowego zlikwidowano plantacje konopi indyjskich. W jednym z opuszczonych domów funkcjonariusze zabezpieczali 86 krzaków tych roślin, sprzęt do ich pielęgnacji oraz przedmioty wskazujące na handel narkotykami. Zatrzymana w mieszkaniu 42-letnia kobieta usłyszała zarzuty uprawy, handlu oraz posiadania znacznej ilości narkotyków. Grozi jej kara do 10 lat więzienia.

Kiedy policjanci zostali skierowani przez oficera dyżurnego do jednego z budynków na terenie Mokotowa, żeby potwierdzić zgłoszenie interwencji, ich uwagę zwróciły okna zabite płytami wiórowymi w mieszkaniu na parterze oraz ulatniający się stamtąd charakterystyczny zapach konopi indyjskich.  

Patrolowcy najpierw zajęli się zgłoszeniem, które się nie potwierdziło, a następnie postanowili spradzić, co dzieje się w podejrzanie wyglądajacym lokalu. Ponieważ nikt nie chciał im otworzyc drzwi, policjanci w związku z uzasadnionym podejrzeniem możliwości popełnienia przestępstwa, podjeli decyzję o wejściu do mieszkania przez okno balkonowe. Szybko się okazało, że przeczucie ich nie zawiodło. W pomieszczeniach na parterze ujawnili 86 krzewów konopi. W wyniku przeszukania policjanci zabezpieczyli urządzenia do pielęgnacji roślin, zapiski z instrukcją ich uprawy oraz dwa pudełka z poporcjowanym suszem marihuany przygotowanym do sprzedaży. W trakcie wykonywania czynności przez policjantów do mieszkania weszła 42-letnia Ewa S., która powiedziała, że to ona zajmuje się uprawą i wszystko należy do niej.  Kobieta została zatrzymana i osadzona w policyjnym areszcie. Na wniosek policjantów i prokuratora sąd zastosował wobec niej 3-miesięczny areszt.

Za uprawę, handel oraz posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

 

rk

Powrót na górę strony