Aktualności

Marihuanę trzymał w skarpecie

Data publikacji 08.10.2021

Wilanowscy dzielnicowi zatrzymali 18-latka podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Młody mężczyzna będący w towarzystwie swojej o dwa lata młodszej koleżanki na widok mundurowych, patrolujących okolicę Jeziorka Czerniakowskiego wyrzucił niedopałek z marihuany. Podczas legitymowania i kontroli policjanci znaleźli przy nim schowane w skarpetce pudełko z nielegalnym suszem. Jego koleżanka nie wiedziała, że posiada on przy sobie narkotyki. Nastolatek trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.

Kilka minut przed godziną 18:00 dzielnicowi dokonywali obchodu rejonu ulicy jeziornej w okolicach Jeziorka Czernkowskiego. W pewnym momencie zauważyli młodego człowieka siedzącego w towarzystwie jeszcze młodszej dziewczyny. Nastolatek wyrzucił niedopałek do wody chwilę, po tym, jak zauważył znajdujących się w pobliżu policjantów. Widząc to, funkcjonalniejsze postanowili go wylegitymować. Mężczyzna od samego początku zachowywał się nerwowo. Mimo tego, że wyczuwalna była od niego wyraźna woń charakterystyczna dla marihuany zaprzeczał, jakoby miał posiadać jakiekolwiek środki odurzające. W trakcie kontroli osobistej dzielnicowi znaleźli przy nim ukryte w skarpecie przeźroczyste pudełko z zawartością nielegalnego suszu. Badanie narkotesterem potwierdziły, że to narkotyki. W związku z powyższym został on zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Jego nieletnia znajoma twierdziła, że nie wiedziała o tym, iż jej znajomy ma substancje psychoaktywne. Teraz nastolatek stanie przed sądem, który może go skazać na 3 lata więzienia.

podkom. Robert Koniuszy/rm

Powrót na górę strony